Coraz bliżej święta!

Jak się cieszę, że zdążyłam jeszcze przed świętami, napisać ten świąteczny post. Nie ukrywam, że zbierałam się do niego bardzo długo. Ostatnio byłam tu pod koniec października. Dokładnie dwa dni później spakowaliśmy ostatnie swoje rzeczy i przeprowadziliśmy się do wynajętego mieszkania, można powiedzieć, że dwie ulice dalej Uśmiech Po przeprowadzce w planach był długi odpoczynek od świata wirtualnego, przynajmniej do końca roku. Musiałam się jakoś zregenerować, po dwóch miesiącach pakowania i opróżniania mieszkania. Jednak plany planami i jak to zwykle bywa wszystko wyszło na opak. Zamiast odpoczynku mieliśmy bardzo intensywny i szalony czas. Ale o tym już za chwilkę..

Po przeprowadzce musieliśmy się jakoś zaaklimatyzować w nowym miejscu. Kiedy zapanował jako taki ład, pozwoliłam sobie na troszkę relaksu i zrobiłam kilka ozdób świątecznych z szyszek oraz wianków. Kto do mnie zagląda ten wie, że uwielbiam tego typu dekoracje. Z wiankami zaszalałam, bo zrobiłam ich sporo, ale nie będę zarzucać Was zdjęciami, pokażę tylko dwa. Jeden z naturalnych ozdób i szyszek, a drugi w bieli, taki glamour. Ostatnio zauważyłam, że gust mi się zmienia i podoba mi się wszystko co się świeci i błyszczy. Mój mąż jest przerażony, że zacznę kupować same kryształy i inne tego typu świecidełka. Tego jeszcze nie wiem, zobaczymy.. Uśmiech

kol23

Continue Reading

Jesienne smaki i dekoracje

No to mamy jesień. Zdecydowanie już się ochłodziło, liście na drzewach zmieniają barwy, a dzień zrobił się krótszy. Wraz z jesienią zmieniają się smaki i dekoracje w naszych domach. Ja poczyniłam już pierwsze zbiory szyszek. W tym roku mam zamiar zaszaleć z dekoracjami, ale jak wyjdzie w praktyce , zobaczymy :) Przy kolejnej wizycie u rodziców męża ponownie zaliczyliśmy zbiory jeżynowe. Ja w przypływie energii zrobiłam pierwszy jesienny wianek w tym roku, a po powrocie do domu, przywitałam jesień tartą z pysznymi figami.

Do niedawna taki widok miałam z okna chaty. Pełno smakowitych jabłek. Co prawda jeszcze szarlotki nie piekłam, ale za to racuchy pampuchy z jabłkami są równie pyszne.

Wakacje-1-2015-100k

Continue Reading

Dekoracje do sypialni w wiejskiej chacie i zakupy na Westwing

Już w sobotę ponownie odwiedzimy naszą chatę na Mazurach. Tym razem mam w planach upiększenie własnej sypialni oraz nadać jej jakiś kierunek, a raczej styl. Zależało mi, aby za pomocą kilku dodatków, pomieszczenie stało się bardziej wyraziste i przytulne. Do końca nie wiem jak to będzie wyglądać. Dopiero na miejscu okaże się co pasuje, a co nie. Jedziemy tylko na dwa dni i czeka nas kilka szalonych godzin pracy. Z jakim efektem? Będziecie mogli się przekonać o tym sami, już niebawem.

Tymczasem chciałam Wam pokazać kilka dekoracji, które upchałam już w wielkie torby. Część wykonałam sama , a resztę zakupiłam. Starałam się dobierać takie dodatki, aby zachować wiejski styl, ale też aby było ładnie i komfortowo.

Pierwsza dekoracja to haft krzyżykowy wylicytowany na allegro. Sypialnię chcę urządzić w kolorach bieli i niebieskiego, a wyhaftowane niebieskie ptaszki od razu przykuły moją uwagę. Na zdjęciu haft wyglądał pięknie, po otrzymaniu paczki zmieniłam zdanie. Był niesamowicie brudny, śmierdział na kilometr. Było płukanie, wybielanie, pranie, suszenie i prasowanie. W efekcie końcowym wylądował w ramce za szybą. Do końca nie udało mi się sprać kilku plamek, co powoduje, że wygląda na dość “wiekowy”.

poz1

Continue Reading

Wiosna tuż tuż

Kochani wracam do Was z nową odsłoną bloga. Ostatnio strasznie go zaniedbałam. Dostał więc nową szatę i całkowicie zmienił wygląd. Jest mniej zagracony i bardziej czytelny. To oczywiście mój punkt widzenia. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Dzisiejszy dzień był taki piękny i słoneczny, że poczułam wiosnę. I dzięki temu chce mi się zmian. I w domu i na blogu. Nie mówię o porządkach i czyszczeniu zakurzonych zakamarków, ale o zmianie kolorystyki i małego przemeblowania. Mam nadzieję, że nowe kolory wprowadzą dużo świeżości i poczujemy się znów jak w nowym domu Uśmiech

Continue Reading