Pewnego razu w folwarku Karczemka

Dzień Dobry Kochani!

Tak jak obiecałam, zabieram Was w przepiękne miejsce. Kraina jak ze snu, miejsce z duszą. Ja byłam zauroczona. Nie przeszkadzało mi nawet, że przed chwilą lało jak z cebra, a ja w sandałkach biegałam po ścieżkach z aparatem. Z każdym krokiem buzia otwierała mi się coraz szerzej ze zdziwienia. Po prostu tu tak pięknie. Co chwila podchodziłam do męża i mówiłam, …ale ślicznie, prawda?.. A On na to… tak tak, ślicznie tak tak….  i ten jego uśmiech, który oznacza  moja żona zwariowała. Nie mogłam pojąć jak to jest, że od kilku lat jeździmy na Mazury, a to miejsce jest dosłownie parę kilometrów od domu rodzinnego i nigdy tu nie trafiłam. Toż to przecież raj. Dla wszystkich. Jest tu tyle miejsca. Każdy zakątek zagospodarowany i wypielęgnowany. Ba, nawet mają swoje lawendowe poletko. Wyobrażacie to sobie ? Mnóstwo kompozycji kwiatowych, ogromne hortensje, piękne drzewa i zalew. To wszystko w jednym miejscu. Wyniuniane na piątkę. Przekonajcie się sami, zapraszam ze mną na spacer ;-)

Nie uwidoczniłam tego na zdjęciu, ale już sam parking zrobił wrażenie. Po wyjściu z samochodu nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Nad naszymi głowami na belkach stało kilka ogromnych i kolorowych sań na płozach. Widok niecodzienny. W zimie zapewne organizowane są tu kuligi :-) A przed nami główny budynek w którym mieści się restauracja i bar z tarasem urządzone w pięknym stylu i ze smakiem.

DSC_7193

kol1

Domek ogrodnika :)

kol3

Wędzarnia, a przed nią prawdziwe wielkie rabaty ze smakowitymi warzywkami.

kol4

A tutaj lawendowe pole. Co prawda w większości lawenda została zebrana, ale i tak zapach był oszałamiający.

DSC_7207

kol5

Na samym końcu drogi stoi Rybaczówka. Urokliwy domek z niebieskim płotkiem, a dookoła piękny park.

DSC_7203DSC_7215

DSC_7216

DSC_7218

Z Rybaczówki droga prowadzi między innymi nad zalew, ale…… jak skręcimy w lewo to zobaczymy coś takiego ..

kol7

DSC_7230

                                                                           SPA na świeżym powietrzu.

DSC_7229

kol8

DSC_7231DSC_7232

Idąc dalej natknęliśmy się na kolejne SPA, coś wspaniałego.

Oto Świerkowa Bania

DSC_7233

DSC_7234

kol9

Na żywo to miejsce jest jeszcze piękniejsze. Trzeba tu być, aby poczuć ten klimat. Najlepiej pasuje tu opis, który właściciele zamieścili na swojej stronie internetowej, a ja pozwolę sobie ich zacytować..

Proszę sobie tylko wyobraź… …rześki wieczór mieniący się tysiącami gwiazd, spacer przez pachnącą łąkę, taras zawieszony nad jeziorem w cudownej bliskości natury, po chwili zanurzasz się w wypełnionej po brzegi parującej i pachnącej drewnem balii. Gorąca woda faluje uspokajająco, rozkoszujesz się lampką wina, drzewa cicho szumią, a w tle słychać plusk kaczek i perkozów…

Nic dodać nic ująć..

kol10

DSC_7242

DSC_7243

kol12

DSC_7245

Dalej kładeczką przez park wracamy do głównej restauracji. Po drodze mijaliśmy jeden z większych budynków. Podejrzewam, że tam również są pokoje do wynajęcia oraz  sala bankietowa na okoliczne przyjęcia.

DSC_7247

DSC_7248

DSC_7250

kol13

DSC_7252

kol14

kol15

kol16

kol17

kol18

Tu wchodzimy do restauracji i od razu udajemy się na piętro.

DSC_7268

kol19

DSC_7271

DSC_7285

kol20

Najbardziej urzekł mnie pokoik w kolorze miętowym. No po prostu nie mogłam z niego wyjść. Oglądałam dzbanuszki, lampiony i ten zapach kwiatów…  Siedziałam sobie w foteliku, podziwiałam krajobraz za oknem. Jeszcze dobra kawa i książka i można odpłynąć na dłuższą chwilę.

kol21

DSC_7273

DSC_7274

kol22

Wspaniały klimat, uroczy dzień. Aż żal opuszczać to miejsce. Zastanawiam się, ile jeszcze takich perełek kryją w sobie Mazury.

Pozdrawiam :)

*******

DSC_7260

HAPPY BIRTHDAY

Hurrraa! Udało się. Słonce tego dnia było pierwszym gościem na przyjęciu i zostało do końca. Cóż za niespodzianka. Tym bardziej, że przez cały tydzień straszyło deszczem. Dzień wcześniej tak przeżywałam tę pogodę, że pół nocy nie spałam. Zamartwiałam się na dobre, a co to będzie jak zacznie padać? Letni deszczyk jeszcze jakoś przeżyję, ale tu […]

Continue Reading

Pod gwiazdami

Ojeju, ale mam zaległości w pisaniu. Wszystko przez urlop :-) Jeszcze trwa, jeszcze tylko parę dni. Wielka szkoda, że już się kończy, bo tyle jeszcze chciałam pozwiedzać, ale jak nie teraz to następnym razem. Oczywiście jesteśmy na Mazurach. Zabiorę Was w miejsca w których byłam. Jeśli ktoś będzie przejazdem lub w okolicy i lubi takie […]

Continue Reading

W saloniku..

Niespełna 3 lata temu wprowadzaliśmy się do naszego M. Było to troszkę na wariackich papierach, bo mieszkanie nie pomalowane, nie umeblowane, ba, nawet nie było kuchni. A tu przecież trzeba jakoś żyć, funkcjonować. Wzięliśmy się ostro do pracy. W każdy weekend malowanie lub bieganie po sklepach. Było ciężko. W tamtym okresie miałam już dość remontów, […]

Continue Reading

Mój Drugi Dom

Miejsce to jest magiczne, pod każdym względem. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. A mowa tu o chatce na Mazurach, która była w strasznej ruinie. Będąc w środku można było podziwiać widoki na zewnątrz :-).  Wyobraźcie sobie w jakim była stanie. Działka na której stoi chatka była porośnięta zielskiem po same pachy. Tylko ludzie, […]

Continue Reading

Lawendowe Pole

Podczas długiego weekendu wyruszyliśmy na Warmie i Mazury, pogoda niestety nam nie dopisała. Zdążyliśmy zrobić tylko jedno ognisko, bo cały czas padało, padało i padało. A jak nie padało, to nawał chmur jaki przetaczał się przez niebo, straszył swoim kolorem, że jak tylko usiądziemy i rozpalimy ognisko to zmoczy nas do suchej nitki. I co […]

Continue Reading

Projekt Łąka

W tym roku postanowiliśmy z mężem w naszych donicach balkonowych zasiać nasze pierwsze kwiaty. W związku z tym, że nasza wiedza na temat jakichkolwiek kwiatów balkonowych jest znikoma, postawiliśmy na projekt łąka i…  efekt jest powalający. Po pierwsze już wiem, że przesadziliśmy z ilością nasion, chociaż wydawałoby się, że 3 torebeczki nasion na 5 dużych […]

Continue Reading