Dwa desery na upalne dni!

Tak się złożyło, że ponownie przybywam do Was z postem kulinarnym. Z wpisem o wnętrzach jeszcze musicie poczekać. Ostatnio pisałam Wam, że mocno zakorzenił się we mnie styl Boho i bardzo bym chciała urządzić tak balkon. Mam kilka pomysłów. Zbieram różne klamoty (czytaj meble), które pomaluję na bardzo odważne soczyste kolory. Musi być barwnie i wesoło.

Tymczasem próbuję swoich sił w układaniu kwiatów i tworzeniu dekoracji. Upiekłam też sernik z jagodami, który idealnie wkomponował się w obrazek Uśmiech Przy tych upałach to świetny deser na zimno. Zapraszam Was zatem na kawałek serniczka. Będzie smacznie kolorowo i pachnąco.

kol1x

Continue Reading

Co posadziłam na wiosnę i co z tego wyrośnie :)

No wreszcie nadeszły piękne słoneczne dni! Słońce zagląda uparcie przez każde okno z czego bardzo się cieszę, bo moje rośliny wyciągnęły się w górę i zaczęły szybciej rosnąć. W tym roku marzy mi się balkon w stylu Boho. Dużo barwnych poduch, kwiecistych dodatków i kolorowych kwiatów. Co z tych planów będzie, to czas pokaże. Za miesiąc czeka nas przeprowadzka, a jeszcze mamy sporo pracy. Będę zatem improwizować! Dostałam kilka palet, które przerobię na tymczasowe meble i zielnik. To na początek wystarczy Uśmiech

Wczesną wiosną zakupiłam kilka torebek kwiatowych z nasionkami. Nie wiem czy wszystko uda mi się wyhodować, ale liczę na to! Z warzyw posiałam tylko pomidorki i czerwoną papryczkę chilli. Na pewno spełnią swą funkcję również dekoracyjną.

kol1x

Continue Reading

Już jestem! Wpadniecie? Zapraszam gorąco :)

16

Kochani! W końcu mi się udało napisać post i jestem już z Wami. Piszę do Was po raz pierwszy w Nowym Roku. Zdarzyły mi się dłuższe przerwy, ale ta chyba przebiła wszystkie. Poległam. Dopadły mnie okropne choróbska i od początku stycznia nie mogłam się porządnie wyleczyć. Można powiedzieć, że do końca lutego wraz z synkiem oboje chorowaliśmy non stop. Ledwo pomogły antybiotyki. Nie pamiętam już, kiedy tak długo chorowaliśmy.

Continue Reading

Ciasto z jeżynami i kuchenne zdobycze

Wpadam tu dziś tylko na chwilkę i zapraszam Was na ciasto oraz kawę lub herbatę jak wolicie Uśmiech

Sezon na grzyby i jeżyny się rozpoczął. Mam nadzieję, że przede mną jest jeszcze porządna wyprawa na grzyby, bo do tej pory nie miałam szczęścia. Za to jeżyn mam pod dostatkiem. Czarne, lśniące i pyszne wylądowały na cieście. Zapraszam.

kol1

Dzień w którym robiłam to ciasto nie był dla mnie łaskawy, robiąc krem do niego nie dodałam połowy składników przez co konsystencja kremu nie była zwarta. Jak widać ciasto raczej uciapałam po bokach i nie wygląda to najlepiej. Ale dało się go zjeść Uśmiech

Continue Reading

Małe aranżacje w przedpokoju–w roli głównej Bez!

Uff jak gorąco !! U Was też taki żar leje się z nieba? Pogoda przepiękna, ale w taki upał szukam schronienia gdzie się da. Najlepiej by mi było na plaży pod parasolem z mrożoną herbatą, ale na urlop trzeba zapracować Uśmiech Za to już niebawem znowu ruszamy w drogę, na łono natury, poleniuchować trochę i złapać kilka piegów.

A dziś, zapraszam w swoje cztery kąty na kawę i ciasto z truskawkami, na odrobinę relaksu, gdzie słodki zapach truskawek z ciasta przebija się przez intensywny aromat bzu.

DSC_5243k

Continue Reading

Majówkowe łupy i takie tam

Cześć! Nie było mnie tu chyba całą wieczność, a przynajmniej tak się czuję! Kwiecień upłynął mi niesamowicie szybko na tworzeniu planów, jakie chcę poczynić w swoim mieszkaniu. Za to maj rozleniwił mnie całkowicie. Całą rodziną spędziliśmy wspaniały tydzień na Mazurach w moim ukochanym zakątku, wliczając w to majówkę. Pogoda szczodrze nagrodziła nas wysoką temperaturą i pięknym słońcem. Nie pamiętam już, kiedy majówka była tak słoneczna i ciepła i wręcz zapraszała na pyszne pikniki.

Continue Reading